The Killing czyli jak przenieść Kopenhagę do Seattle i niczego nie zepsuć

Krajom skandynawskim od jakiegoś czasu przylepiono łatkę europejskiego jądra ciemności. Oczywiście nie dotyczy ona prawdziwego życia, bo poziom przestępczości na Półwyspie Skandynawskim jest prawdopodobnie porównywalny z tym w Watykanie, ale szeroko pojętej popkultury. Od Finów mamy Apocalyptikę i tonę ciężkich brzmień. Szwedzi dali nam komisarza Wallandera i dziewczynę z tatuażem (a Davidovi Fincherowi możliwość zrobienia […]