Sylwester Gołąb – wiersze III

Bartosz nie zna swego miejsca w szeregu szukanie idealnej poezji przypisanej do idealnego poety martwego bądź śpiącego na klatce jest jak jesienne zbieranie zgniłych liści doszczętne obsesyjne ogólnoświatowe to Bartosz wie wie że chwilowa refleksja nie ma nic wspólnego z rzeczywistością minus dwadzieścia ślizgiem po nagrody publikacje pieniądze a ty? o Bartoszu […]
Sylwester Gołąb – poezja II

Krystyna Loska Nie pamiętam kiedy po raz pierwszy zobaczyłem styczniowe słońce zadrżała bolesławiecka zastawa Krystyna Loska marznie tej zimy spadł śnieg kot nazywa się Kac nie pamiętam kiedy po raz pierwszy zobaczyłem majowe słońce Krystyna Loska mówi na całym tym świecie nie ma piękniejszego widoku od firanki wydostającej się na […]
Sylwester Gołąb – poezja I

Skandynawski kryminał Norwedzy podobno kochają kryminały ze względu na swoją wrodzoną delikatność nasi lądem powietrzem wodą przemycają im trochę bajeczek legalnie można do dwóch litrów w limicie wagowym postanawiam będę łowił ryby do momentu aż wszystkie wyłowię lub do momentu w którym ławice zgodnie uznają że nie ma właściwie o co się ze […]