Starsza pani musi odejść – Ahsan Ridha Hassan

Kac. Standardowo, jak co sobotę. Ale wraz z występem stepowania kompanii karnej pod kopułą mojej czaszki, na twarzy pojawia się uśmiech. Nie jest to uśmiech szaleńca, który czerpie nieopisaną przyjemność z tępego ucisku mózgu (szczególnie, że skończyły mi się środki przeciwbólowe, a apteka jest zbyt daleko). Uśmiech powoduje wspomnienie wczorajszego wieczoru. I pewnej starszej pani, która wplątując się w […]