In progress. – O „Kraju oka” Moniki Maciasz pisze Rafał Różewicz

W poezji polskiej po roku 2000 już mieliśmy podobne przypadki. Choćby „pęknięty” debiut Radosława Wiśniewskiego Nikt z przydomkiem (2003), o którym w Rozproszonych głosach. Notatkach krytyka (2006) Karol Maliszewski pisał następująco: „Pierwszą część wypełniają wiersze instynktowne (…) drugą zaś
Uchem PROwincji: Niech KGB płonie – Kasia Jaroch

Nie tak odległa na mapie, a jednak odseparowana, ostatnia dyktatura w Europie pada. Galopująca cenzura utrudnia życie miejscowym artystom, o których wiemy tyle co nic. Gdy wszystkie oczy zwrócone są ku Białorusi, warto przyjrzeć się również jej scenie muzycznej, a także wesprzeć kilka solidarnościowych projektów, z których środki zostaną przekazane organizacjom wspierającym rewolucje. Od połowy […]
Rozbiory i roztrząsania – Recenzja tomu 10. Dzieł zebranych Gustawa Herlinga-Grudzińskiego – Zuzanna Majer

Jest coś imponującego w wydawaniu dzieła ponad ośmiusetstronicowego w kraju, w którym, jak wynika z ostatnich badań Biblioteki Narodowej, książki czyta zaledwie 10 procent obywateli, na studiach wyższych opracowuje się tylko fragmenty utworów, a internetowe magazyny podają na marginesie przybliżony czas czytania artykułu, co bywa zachętą lub ostrzeżeniem przed ryzykiem lektury. Żyjemy fragmentami, migrujemy, zmieniamy […]