O Admiralette – Michał Szymański

Podobali Wam się „Piraci z Karaibów”? Mi tak sobie, nawet mniej z każdą kolejną częścią. A „Najdalszy brzeg”? Bo mi bardzo, choć nie wydaje mi się, by komukolwiek zrobiło różnicę, gdyby statek zastąpić tam sunącym przez pustynię wozem . Z tym większą radością witam na scenie fantastyczno-literackiej człowieka, który potrafił napisać morską fantasy faktycznie tchnącą bezkresnym […]